Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 20 2019

xrudablondynka
18:15
7495 de39
Reposted fromupinthesky upinthesky viaitsokay itsokay

November 17 2019

xrudablondynka
10:33
za dużo pan myśli i się potem panu miesza.
— 12 gniewnych ludzi
Reposted fromunmadebeds unmadebeds viacharlotte99 charlotte99

November 16 2019

xrudablondynka
20:34
“ Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwości. Daruj sobie myślenie, o tym co będzie. Bo wiesz co? Od życia i tak dostaniesz to, czego akurat najmniej się spodziewasz ”
Reposted frommilsabelle milsabelle viacharlotte99 charlotte99
xrudablondynka
20:33
Reposted fromFlau Flau viacharlotte99 charlotte99

November 15 2019

xrudablondynka
22:29
2804 28c8 500
Reposted fromwyczes wyczes viacharlotte99 charlotte99
xrudablondynka
22:29
Spokój wewnętrzny. To dla mnie jedyne kryterium. Jeżeli zdarzy mi się osiągnąć przy kimś spokój wewnętrzny, to wówczas z tym kimś zostaję. Dopóty, dopóki ten spokój nie zniknie.
— Borszewicz, Mroki
Reposted fromwyliczanka wyliczanka viacharlotte99 charlotte99

November 14 2019

xrudablondynka
22:40
0180 3fc5

November 13 2019

xrudablondynka
19:53
3384 4b84
Reposted fromcynamonn cynamonn viaresort resort
xrudablondynka
17:32
4709 cf78 500
Stanisław Barańczak

November 12 2019

xrudablondynka
19:51
Im starszy jesteś, tym bardziej zdajesz sobie sprawę, że nie chcesz mieć niepotrzebnych dramatów lub wyczerpujących konfliktów, po prostu chcesz mieć miejsce, w którym można poczuć spokój lub ludzi, którzy go generują. 
— trzask.prask
Reposted fromlovvie lovvie viaresort resort
xrudablondynka
19:51
Wystarczy, że się człowiek na moment odsłoni, pokaże choć odrobinę ludzkich uczuć, a już dostaje tą swoją wrażliwością po ryju, aż mu gwiazdki migoczą pod kopułą.
— Jens Henrik Jensen - "Mroczni ludzie"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaresort resort

November 11 2019

xrudablondynka
21:31
To głupie oczekiwać, że w życiu da się cokolwiek wykazać ze stuprocentową pewnością. Nawet najmniejszy cień zwątpienia to wciąż zwątpienie. I to zwątpienie jest normalne, bo życie zawsze zawiera w sobie sporą dawkę niepewności. Każdego dnia żyjemy ze świadomością, że możemy umrzeć. A jednak co rano wstajemy i pomimo tej świadomości robimy to, co mamy do zrobienia.
— Penelope Ward, Vi Keeland - "Zbuntowane serce"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
xrudablondynka
21:29
Ale faceta poznaje się po tym, czy będzie przy Tobie, kiedy wasze dziecko będzie miało 40 stopni gorączki. Kiedy kobieta powie, że jest chora, a on będzie tuż obok. Kiedy wszystko w życiu się pierdoli, a on mówi: zaczynamy od początku.
— Piotr C.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
xrudablondynka
21:26
xrudablondynka
21:25
Wyrzuć to, co nie działa
Wyrzuć wszystko, co nie działa. Teraz. Weź i wynieś na śmietnik.
Buty, dajmy na to, w których się potykasz, jest ci niewygodnie – na śmietnik. Talerz ze starego serwisu, na którym już nic nie podasz – wystaw przed drzwiami, może ktoś weźmie.
Karteczkę z dietą, przyczepiona na drzwiach lodówki (to już nawet nie jest śmieszne!!!)
Codzienne wieczorne rozmowy telefoniczne: „wyobrażasz sobie, co za koszmar!”, a ty: „Uhm! Koszmar!”, a sama przestępujesz z nogi na nogę, bo twój ulubiony serial zaraz się zacznie, kąpiel stygnie (pachnąca kąpiel po ciężkim dniu). Twoja znajoma (ta od telefonu) ma codziennie koszmar – po co ci to?
Wyrzuć słowa, które wypowiadasz rano do budzika: „jeszcze pięć minut”. Albo wstań od razu, albo ustaw pobudkę dla siebie, a nie dla sumienia. Nie działa!
Wyrzuć zwyczaj pocierania oczu, gdy są umalowane – albo się nie maluj, albo nie pocieraj – przecież oczy to boli!
Wyrzuty z powodu tego, czego dziś nie zdążyłaś zrobić – won. Nobody is perfect – powieś sobie na lodówce zamiast diety.
Wyrzuty z powodu przeszłych czynów, stosunków, znajomości, wyborów, które kiedyś zrobiłaś… Wyrzuty – won do diabła. Wszystko się zgadza. Co by się nie zdarzyło, to był jedyny prawidłowy wybór wtedy, w tamtej sytuacji. Żadnego żalu – tylko doświadczenie i wdzięczność. Żadnego rozmyślania „co by było, gdyby…” – albo rób, albo nie myśl. Spróbuj – jak się spodoba, to idź dalej. Lodowisko, nauka japońskiego, poznać kogoś, nowa praca, nowa fryzura, teatr… Jutro, dobrze? Choć jedną rzecz, ok? Zamiast rozmyślania, które trzeba wyrzucić.
Wyrzuć zwyczaj przepraszania po kilka razy. Wystarczy jedno szczere „przepraszam”, jeśli jest powód. Reszta to śmieci, balast.
Swetry, sukienki, dżinsy i inne badziewie, które ci nie pasuje, pogrubia, postarza – won! Żadnych „na działkę”, żadnego „do lasu”! Na przemiał! Przecież nie znalazłaś siebie na śmietniku – masz być zawsze piękna!
Wyrzuć „walizkowe relacje”, które są jak walizka bez rączki, co to i nieść ciężko i wyrzucić szkoda. Ręce ci jeszcze nie odpadły? Zdecyduj się i zamień je na eleganckie, z kółeczkami, takie, co same jadą ku radości wszystkich. Zrozumiałaś metaforę? Pięknie, lekko, komfortowo, pewnie.
Resztki kosmetyków, zbędne lekarstwa, przeterminowane kremy – won! Zasługujesz na świeże, dobre, najlepsze.
Obietnice, że „kiedyś” napiszesz, zadzwonisz, zrobisz, zaniesiesz, kupisz – jeśli wiszą ponad tydzień (no dobrze – dwa!) i nikt nie umarł, to znaczy, że są zbędne. Wykreśl.
Słowa „nie umiem”, „nie znam się” – nie działają. Dowiedz się, naucz, poznaj albo zapłać temu, co umie. Przecież nie prowadzisz hodowli kompleksów, tylko chcesz żyć wygodnie, prawda?
Wspomnienia, z powodu których trzęsą ci się ręce i masz łzy w oczach – won! Jak wrócą – ponownie delete. Nie zatruwaj sobie życia. Było – minęło.
Zwyczaj ciągłego ustępowania, bycia „grzeczną dziewczynką”, przemilczania, nawet gdy czegoś bardzo potrzebujesz, ale „co ludzie powiedzą” – wyrwij z korzeniami! Mów, proś, komentuj, wypowiadaj się – grzecznie i taktownie, ale zgodnie z własną wolą i o swoich potrzebach.
Strach przed starością, chorobą, przed nowym, wątpliwości co do swojej urody i wdzięku, brak wiary we własne szczęście – spakuj i spal, a popiół – na wiatr. To nie działa, nie pomaga. Przeszkadza żyć po ludzku.
Zepsute zapalniczki, długopisy, czajnik, kuchenkę – won. Kupisz nowe.
Zwyczaj przepieprzania czasu w internecie – wywal już teraz, zaraz, natychmiast!
Skończysz czytać – idź na spacer. Tam jest dobrze, jest świeży podmuch powietrza, słońce albo deszcz, zieleń albo śnieg. Przejdź się, pooddychaj, popatrz, posłuchaj, powąchaj.
To żyje.
To działa
— "Po pierwsze ludzie"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vianiskowo niskowo
xrudablondynka
15:56
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viaeyot eyot

November 10 2019

xrudablondynka
21:58
4931 6758
Reposted bydoopeaurinkomononokidontlikeuRybciaaaaleander
xrudablondynka
13:25
Don't know where I am with you
Forgetting time and space with you
Oh, I wish we had a common view
You see my red as blue
I don't belong in your universe
For better or for worse

I'm the same, but I'm bolder
You'll get home, but I'm on my way out now
Not the same destinations
I will stay when you get off the train

You're as safe as a mountain
But know that I am dynamite
Oh, you're as safe as a mountain
But know that I am dynamite

Your hand is warm but my heart is blue
Is blue now
I miss you, but I've got things to do
Oh, I wish we had a common view
You see my red as blue
I don't belong in your universe
For better or for worse

Sigrid - Dynamite
xrudablondynka
10:22
I po co wszystko tobą pachnie
Skoro tak dawno jesteś gdzieś
Mówili mi, że będzie łatwiej
Minie z czasem...
— KORTEZ
Reposted fromwhiskyinthejar whiskyinthejar viaitsokay itsokay
xrudablondynka
10:19
2336 7941 500
Reposted fromcontigo contigo viaitsokay itsokay
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl